Świąteczne pyszności cz. II

Moje kochane!

Ostatnie 3 dni były bardzo intensywne. We wtorek nawiedził nas jakiś świąteczny niegrzeczny chochlik. Okazało się, że dziwnym trafem lampki choinkowe przestały działać, 3 pudełka bombek zaginęły, a moja siostra weszła w fazę ” wszystko na nie”.

-Lenko, dekorujemy pierniczki?

– NIE!

Nasze słodkości niestety zostały w takiej postaci w jakiej wyjęłam je w niedzielę z piekarnika. Kapitanie – mamy bunt na pokładzie.

Czytaj dalej

Reklamy

Świąteczne pyszności cz. I

Moje małe Egoistki!

W sobotę w moim domu zaczęła się tak zwana ” przedświąteczna gorączka”. Nie mówię tu o prezentach, w które św. Mikołaj zaopatrzył się jakiś miesiąc wcześniej ale o innych sprawach, które muszą zostać odhaczone na liście ” ZPŚ” czyli Zrobić Przed Świętami. . Mam tutaj na myśli gruntowne sprzątanie, kupowanie choinki, wyjmowanie ozdób z piwnicy, planowanie wigilijnego menu i mnóstwo innych drobnych rzeczy. Jak co roku na kilka dni przed Wigilią robię pierniczki. Od dwóch lat dzielnie pomaga mi w tym moja młodsza siostra Lena. Dziś np. już od godziny 9 rano, średnio co jakieś 15 minut ,zadawała mi pytania: Czy już? No kiedy pójdziemy je robić? Czy możemy wreszcie zacząć?. Nie było wyjścia. Miły, leniwy, niedzielny poranek musiał się skończyć.

Czytaj dalej