Christmas shopping.

Kochane małe Egoistki!

Najedzona pysznym domowym obiadem zrobionym przez moją ukochaną i wielozadaniową Mamę zabieram się do podsumowania zakupów w Ikei.

Generalnie wróciłyśmy z torbą taaaaak pełną przedmiotów, że aż wiatr świszczał w środku. Kupiłyśmy złotą i srebrną wstążkę do pakowania prezentów, 2 opakowania podłużnych złotych bombek i kilka sztuk uroczej girlandy na choinkę w lisy, ale ogólnie i tak najbardziej cieszyłyśmy się z czasu spędzonego razem.

Gdybym pojechała sama na zakupy bożonarodzeniowe i po akcesoria do MOJEGO mieszkania to w stu procentach byłaby ich naprawdę pełna torba, a mój portfel dostałby nieźle po nosie. Na razie dom i choinka są wspólne, więc obie musiałyśmy dojść ze sobą do porozumienia.

Czytaj dalej

Reklamy