Styczniowy haul zakupowy cz. I – kosmetyki kolorowe.

Moje kochane!

Mam nadzieję, że czujecie się świetnie, wszystkim studentkom sesja idzie jak burza i żadna z Was nie zapomina w tym szalonym codziennym zabieganiu o egoistycznych przyjemnościach.

Mówię to nie pierwszy raz, ale jestem uzależniona od kosmetyków. Kupowania, używania, testowania, oglądania, wąchania, czytania lub rozmawiania o nich! Tak już mam i jest mi z tym wspaniale.

Kocham je, dbam o nie i kiedy tylko mam zły humor, źle się czuje albo zaliczę paskudną panią Porażkę biegnę na terapię do sklepu. Opcjonalnie – w zależności od stanu fizycznego czyt. LEŃ, Bad Hair and Face Day, NIE MAM AUTA – przeciążam strony drogerii internetowych.

W styczniowym Haul’u zakupowym produktów jest sporo, z kolorówki i z pielęgnacji. Możecie się domyśleć jaki mam stan ducha.

Ale nie martwcie się – kosmetyki kupuję też kiedy mam świetny humor – KAŻDY POWÓD JEST DOBRY!

Tak jak zapowiadałam na Facebook’u czas na PIERWSZY Haul zakupowy.

Dzisiaj – kolorówka.

Czytaj dalej

Wish List.

Małe Egoistki!

Idą święta, każda z nas ma swojego św. Mikołaja. Mojemu trzeba trochę pomóc, dlatego kosmetyczna Wish List była niezbędna. Długo się nad nią zastanawiałam. Jest tyle produktów, które chcę przetestować lub po prostu mieć, że wybór był naprawdę ciężki. Postanowiłam być dla swojego Świętego łaskawa i z 20 upatrzonych wybrałam 11. W tym roku nie rosły mi diabelskie rogi, dlatego mam nadzieję, że znajdę je wszystkie pod uroczym, pachnącym drzewkiem.

Czytaj dalej