Marcowy Haul Zakupowy – kolorówka + pielęgnacja.

Moje zakupoholiczki!

Czy Wy też zauważyłyście, że wszystkie miesiące następujące po styczniu mijają o wiele szybciej? To chyba taka natura początku każdego roku albo po prostu wiosny i budzenia się z zimowego letargu czy depresji. Zaczynamy tydzień od owianego złą sławą poniedziałku, a zanim się obejrzymy jest już piątek. Totalne szaleństwo. Czas mi przelatuje przez palce i muszę zacząć go jakoś łapać, bo coś czuję, że będzie ze mną bardzo źle. Jeśli opracuję na to skuteczną metodę na pewno się tym z Wami podzielę.

Na tą chwilę moją główną motywacją do ogarnięcia się jest jedna z moich ulubionych „złotych myśli” tzw. quotes, którą powtarzam sobie za każdym razem gdy czuję, że marnuję czas!

  Beyonce-Quote beyonce_mug_01

Challenge accepted!

( Nie obraziłabym się, gdybym każdy dzień rozpoczynała kawą w takim kubku!)

Jak przystało, pod koniec każdego miesiąca czas na Haul Zakupowy. Mam poczucie, że ten miesiąc był bardzo biedny pod względem zakupów kosmetycznych w porównaniu do poprzednich, ale mimo to jestem ze wszystkich produktów bardzo zadowolona.

Jeśli jesteście ciekawe co kupiłam czytajcie dalej!

Czytaj dalej

Reklamy

„StycznioweLove” – ulubieńcy miesiąca.

Moje kochane Egoistki!

Dzisiaj zabieram się za kosmetyczne podsumowanie miesiąca, który dłużył mi się w nieskończoność i równocześnie był najgorszym, najcięższym i najsmutniejszym miesiącem jaki mogłam sobie tylko wyobrazić.

W trudnych chwilach – tych zdrowotnych i duchowych – ratowali mnie niektórzy STYCZNIOWI ULUBIEŃCY i oczywiście przyjaciele, których naprawdę poznaje się w totalnej biedzie.

(Zainteresowani będą wiedzieli, że o nich mowa. I ❤ YOU!)

Wśród moich styczniowych miłości jest tylko 1 niekosmetyczny produkt mimo, że moi ulubieńcy z założenia będą zróżnicowani. W postach z serii „MiesiącoweLove” możecie spodziewać się wszystkiego.

Czytaj dalej